Stowarzyszenie EDP

 
Home Media o nas Gazeta Wyborcza - MBA za pół ceny, czyli jak zdobyć pieniądze na studia z Unii

Gazeta Wyborcza - MBA za pół ceny, czyli jak zdobyć pieniądze na studia z Unii

Email Drukuj PDF

Chcesz studiować, ale nie masz za co? Poszukaj sobie studiów finansowanych przez Unię Europejską. Podpowiadamy, jak to zrobić.

Studia finansowane z Europejskiego Funduszu Społecznego (podyplomowe i MBA) można znaleźć już w 55 szkołach wyższych.- Uczelnie dość długo przekonywały się do tego pomysłu. Nie wyobrażano sobie, że muszą najpierw napisać projekt skierowany do konkretnego odbiorcy, a później wziąć udział w konkursie. Dlatego właśnie w pierwszych edycjach konkursu wnioski o dofinansowanie składały głównie firmy szkoleniowe. Dopiero w drugiej i trzeciej edycji konkursu pojawiły się uczelnie- mówi Beata Cywińska, dyrektor zespołu instrumentów szkoleniowych PARP.

Studia dofinansowywane z EFS to dla firm spora gratka. Pracodawca, który wyśle na nie swojego pracownika, płaci za studia naprawdę niewiele. Małe i średnie firmy- 20 proc. Całości kosztów, duże przedsiębiorstwa – 40 proc.

Jak to załatwić? Zacznij od znalezienia firmy, która prowadzi nabór na interesujący Cię kierunek (listę firm szkoleniowych i uczelni, które dostały dofinansowanie z EFS, znajdziesz na WWW.parp.gov.pl). Ważne, aby były to studia związane z tym, czym zawodowo się zajmujesz, a pracodawca w razie czego był w stanie udowodnić, że umiejętności, które zdobędziesz, przydadzą się w dalszej pracy. Potem zostaje tylko przekonać swojego pracodawcę, żeby wysłał Cię na takie studia. Niestety, to szansa tylko dla tych, którzy mają umowę o pracę. Najwięcej studiów podyplomowych współfinansowanych przez Unię można znaleźć na uczelniach znajdujących się na terenie województw: mazowieckiego, małopolskiego, wielkopolskiego oraz pomorskiego. Pod koniec zeszłego rokuruszył największy projekt edukacyjny finansowany przez EFS. W grudniu PARP podpisała umowę z 15 uczelniami tworzącymi konsorcjum Edukacja dla Przedsiębiorczości. W ramach tego projektu, na który przyznano 41 mln zł, można studiować na 155 kierunkach, m. In..: rachunkowość, zarządzanie, marketing, informatykę, prawo i MBA. Dzięki niemu na studia podyplomowe pójdzie prawie 10 tys. Pracowników.

 – Na rynku jest coraz więcej studiów podyplomowych finansowanych z unijnych pieniędzy. Myślę, że wkrótce wyprą one studia za które trzeba będzie płacić z własnej kieszeni.- mówi, Monika Piaskowska ze stowarzyszenia Edukacja dla Przedsiębiorczości.

Najpopularniejsze jest MBA. – Śmiejemy się, że studia rozchodzą się jak świeże bułeczki – mówi Cywińska. Nic dziwnego. To jedne z najdroższych kierunków na rynku. Na przykład w Krakowskiej Szkole Wyższej im. Andrzeja Frycza-Modrzewskiego normalnie trzeba zapłacić za nie ok. 17 tys. Zł. Natomiast jeśli się uda załapać na studia dotowane, pracownik małej firmy zapłaci za nie ok. 3,5 tys. Zł, a dużej - 7 tys. zł. Oszczędność jest więc spora, a korzyści z MBA nieproporcjonalnie wysokie. Niestety, uczelnie wcale nie tak często decydują się na organizowanie tego typu studiów. – Studia MBA są dużo droższe niż zwykłe studia podyplomowe. Żeby otworzyć takie studia, trzeba spełnić szereg wymagań, np. co do kadry, liczby godzin czy programu. Uczelni łatwiej jest napisać projekt studiów podyplomowych – mówi Cywińska. Najmniejszym zainteresowaniem cieszą się natomiast studia z zakresu nauk ścisłych.

Joanna Ćwiek

Zmieniony ( Środa, 29 Październik 2008 14:16 )