Woda na skalę złota

Na całym świecie panuje niedobór wody pitnej. Prognozowane jest, że będzie ona elementem deficytowym już dla naszych prawnuków. Odsalanie wody morskiej, której jest pod dostatkiem, w dalszym stopniu jest kosztowne i niewystarczające. Stąd tak ważna nasza świadomość w oszczędzaniu wody.

Ratunek nie tylko dla planety, ale i dla naszego portfela

Z pewnością zauważyliście, że ceny opłat rosną z miesiąca na miesiąc. Większe zużycie wody zawsze występuje w okresach letnich, kiedy nie tylko częściej korzystamy z szybkich pryszniców oraz częściej podlewamy ogródki. Woda leję się strumieniami, a niewielu z nas zastanawia się ile pieniędzy ucieka wraz z nią. Możemy zastosować kilka rozwiązań, które pozwolą nam bardziej efektywnie zarządzać wodą i naszymi funduszami. Jeżeli nie wierzysz, że często wylewasz wodę niepotrzebnie, możesz zainstalować aplikację, która zmierzy wykorzystywanie wody np. podczas kąpieli lub mycia naczyń.

Perlator i zmywarka

W celu zoptymalizowania zużycia wody warto zainwestować w urządzenia wspomagające, jakimi są perlator oraz zmywarka. Perlator sprawi, że będziemy podczas mycia rąk zużywać  mniej wody przy takim samym stanie użytkowania. Perlator został tak zaprojektowany, żeby zmniejszał przepływ wody mimo, że wizualnie wydaje nam się, że nic nie uległo zmianie podczas korzystania z kranu. Drugim przykładem oszczędności jest zmywarka, która podczas jednego prania zużywa znacznie mniej wody niż ręczne mycie naczyń. Oczywiście pojawią się głosy, że ręcznie również można umyć naczynia w sposób ekologiczny i przy użyciu niewielkiej ilości wody. Jednak nawet w takim przypadku musimy nalać dwie komory wody, a to z pewnością więcej wody niż zapewniają producenci zmywarek

Zbieraj deszczówkę i zużywaj wodę ponownie

Okres wakacji, to również czas kiedy nasze ogródki warzywne i rekreacyjne są w fazie wzrostu. Potrzeba dużo wody, aby zapewnić roślinom odpowiednie warunki. Jednak, coraz więcej miast i wsi, w okresach największych susz, wprowadza zakaz podlewania ogródków i nalewania wody do basenów. Jak zatem poradzić sobie z taką sytuacją? Pierwszym rozwiązaniem jest zbieranie deszczówki. Jeżeli jesteś szczęśliwym właścicielem domu lub zaciągnąłeś jeden z oferowanych kredytów mieszkaniowych https://www.bankier.pl/smart/kredyt-na-mieszkanie, to z łatwością możesz eksploatować wodę deszczową, która spływa rynnami. Wystarczy zamontować zbiornik do gromadzenia deszczówki i w głównej mierze mamy temat zrealizowany całkowicie za darmo. Jeżeli jednak nie masz możliwości podłączenia się do rynny, to innym rozwiązaniem może być ponowne przetwarzanie wody w celu podlewania ogródka chociażby z wody, która pozostaje z mycia warzyw i owoców. Zamiast myć je pod bieżącą wodą, możemy myć produkty nad miską, w której będzie się zbierać woda. Takie rozwiązanie nie jest, co prawda, darmowe, ale pozwala zaoszczędzić pieniądze wydawane na wodę.

Szczęśliwi posiadacze klimatyzatora mogą również gromadzić skraplającą się wodę z tego urządzenia. Podczas jednego dnia i pracującej nieustannie klimatyzacji, istnieje możliwość pozyskania od kilku do kilkunastu litrów wody, która nadaje się do podlewania kwiatów i warzyw.

Żółte – nie spłukuj

W wielu państwach przyjęło się, że nie spłukuje się moczu w toaletach, a jedynie grubszy interes. Niewątpliwie jest to sposób na oszczędzanie wody, która i tak trafiłaby do ścieków. Jest jednak na to lepsze rozwiązanie, które w dodatku nie będzie wiązało się z nieprzyjemny zapachem.

Do spłukiwania toalety również możemy używać wodnego recyklingu. Na czym on polega? Zbierajmy każdą wodę podczas codziennych czynności takich jak mycie rąk, mycie włosów, ręczne mycie naczyń, jeżeli nie potraficie go wyeliminować, a także po prysznicu. Każdą wodę podczas wykonywania danej czynności możemy złapać do miski,  a następnie, w razie potrzeby, używać jej do spłukiwania toalety. W ten sposób możemy znacznie zminimalizować koszty związane ze ściekami.

Pamiętajmy, że cenna jest każda kropla wody.  Jeżeli do oszczędzania dołączy się dużą grupa osób, to efekt może być wymierny na skalę danej społeczności. W pojedynkę mamy świadomość dbania o środowisko, ale w głównej mierze redukujemy koszty związane z opłatami za rachunki.